środa, 17 stycznia 2018

Ostatnia aktualizacja:12:15:12 PM GMT

Lokalizacja: Teatr Zapowiedzi teatralne Premiery teatralne - styczeń 2018

Premiery teatralne - styczeń 2018

moleŚlubu nie będzie, Przebudzenie wiosny, Doktorze, Pan tak nie może!, Sekretny dziennik Adriana Mole’a, Zemsta nietoperza oraz Z miłości - takie premiery teatralne czekają na nas w styczniu

5 stycznia Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka zaprasza na komedię Ślubu nie będzie, autorstwa Raya Cooneya i Johna Chapmana. Właściciel agencji reklamowej, Thimothy Westerby, jest bardzo podekscytowany. Choć niekoniecznie ślubem jedynej córki Judy, który ma rozpocząć się lada chwila. Przygotowuje się właśnie do nowej kampanii dla firmy produkującej biustonosze i przed chwilą wpadł na genialny pomysł. Bieliznę będzie reklamować ponętna girlsa z lat dwudziestych. W przedślubnym szaleństwie nikt nie podziela jednak jego entuzjazmu, bo wielka uroczystość zdaje się wisieć na włosku. Jakby problemów było mało, Thimothy niespodziewanie otrzymuje cios w głowę i zaczyna widzieć niemożliwe.

6 stycznia w Teatrze Studyjnym premiera Przebudzenia wiosny. Frank Wedekind napisał sztukę w 1891 roku. Zbulwersował krytyków, do premiery nie doszło. Przez piętnaście kolejnych lat cenzura skutecznie się nim opiekowała.  Spektakl wystawiony w 1906 roku szokował – bezkompromisowym oskarżeniem ówczesnej obyczajowości, wywyższeniem tematu ludzkiej seksualności, która prowadzić może nawet do tragedii. Dziś tekst już nie szokuje – jednak mimo swoich ponad stu lat – nada porusza aktualnością. – Pokazujemy proces inicjacji seksualnej, bolesnego wykluwania się tożsamości młodych ludzi. To proces nieunikniony, zawsze bolesny, dla wielu wręcz ekstremalny. Budzimy się – wybuchamy, jak wybucha WIOSNA z tytułu Wedekinda  – mówi Kuba Kowalski, reżyser spektaklu, absolwent reżyserii teatralnej w krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych (dawna PWST). – Naszych bohaterów karze się za to, kim są, za coś, na co nie mają wpływu, za ich własną naturę – dodaje Adrian Brząkała z obsady spektaklu – Mówimy o problemie inicjacji seksualnej, ale ten tekst można interpretować szerzej – kultura i różnorodne normy, które wypracowało społeczeństwo starają się panować nad tym, co naturalne.

6 stycznia premiera  Doktorze, Pan tak nie może! w Teatrze Małym. Ogólnie rzecz biorąc świat pędzi naprzód i  teza ta powtarzana jak truizm zawiera w sobie fałsz zasadniczy. Co ma piernik do wiatraka? Tyle samo co bolące zęby do zwaśnionych rodów mieszkających w Wielkiej Brytanii na granicy Anglii i Szkocji kłócących się na zabój o wagę Wału Hadriana względem Uniwersytetu Cambridge? Wszak tu i tu żyją ludzie, których mogą te zęby boleć. Człowiek ma to do siebie, że zęby go kiedyś bolały, lub go właśnie bolą, a już na pewno boleć go będą. Odkąd przesławny Zygmunt Freud ogłosił swoją wielką „teorię Freuda” zrodziła się dodatkowa profesja na planecie Ziemia. Już Państwo się domyślacie? Tak, chodzi o zawód „terapeuty”. No, ale żeby ten zawód usankcjonować, nadać mu wagi - ubrano go w gorset akademickiego biretu dobrze dopasowanego do togi. Do tego otrzymany w tubie dyplom lekarza z tytułem doktora i mamy postać mogącego udzielać porad mędrca wiedzącego o życiu więcej niż przeciętny, zapętlony w masę kompleksów delikwent ( najczęściej mężczyzna, niestety). Oto w chwili zapotrzebowania staje przed sobą dwóch osobników raczej płci męskiej i wcielają się w role „ucznia i uczącego” dowodząc potrzebie odpowiedzi na egzystencjalne pytanie: „jak żyć”? A recepta na szczęśliwe życie? Jest nią wyzwolona miłość i liczne chwile zapomnienia, które oby nam się przydarzały często i namiętnie. Ta farsa ma być o zapomnieniu, o niepowetowanej potrzebie poszukiwania miłości w formie duchowej, ma się rozumieć…, ale także fizycznej, nie wstydźmy się przyznać sami przed sobą. Proszę o tym nie zapominać. Życzę udanych mistyfikacji. Bawcie się, Państwo, bo to warto… - Mariusz Pilawski. 

13 stycznia Teatr Pinokio zaprasza na premierę sztuki Sekretny dziennik Adriana Mole’a autorstwa Sue Townsend. Trudno być intelektualistą i poetą, gdy co rusz coś sprowadza cię na ziemię. Niespełna czternastoletni Adrian wie o tym, jak mało kto. Mama wyjeżdża z sąsiadem, tata wpada w depresję, pies ucieka, a dziewczyna woli innego. Sekretny Dziennik... opowiada o codziennych potyczkach nastoletniego człowieka z rzeczywistością szkolną i domową, a przede wszystkim z bardzo osobistą rzeczywistością własnego dojrzewania.

13 i 14 stycznia w Teatrze Wielkim premiera Zemsty nietoperza. Sam Johann Strauss, mistrz walca wiedeńskiego, pokazał w ZEMŚCIE swoje wielkie poczucie humoru, instrumentacyjny dowcip i muzyczną charakterystykę postaci – bohaterów, którzy w tej arcyzabawnej, ale wcale nie nonsensownej układance zdarzeń i charakterów, dwoją się i troją, by wprowadzić widza w jak najlepszy nastrój. Jest wreszcie to „cudowne dziecko” Straussa barwną listą przebojów, z których każdy jest muzyczną i wokalną perełką, okazją dla wirtuozowskich popisów dla wykonawców. A jeśli za mistrzowskie dzieło biorą się mistrzowie, w tym znany z maestrii dyrygenckiej i poczucia humoru Tadeusz Kozłowski, to wyjście jest jedno: koniecznie trzeba być świadkiem tego wydarzenia.

27 i 28 stycznia w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi odbędą się pokazy sztuki Z miłości w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego.

Nie zabraknie spektakli przyjezdnych - 3 stycznia w Wytwórni Upadłe miasto, 21 stycznia w Teatrze DOM zobaczymy Pozory mylą, a 29 stycznia w Teatrze Muzycznym Prywatną klinikę.

STYCZNIOWE REPERTUARY TEATRÓW ZNAJDZIECIE TUTAJ

PREMIERY

5 stycznia Slubu nie będzie (w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka)
6 stycznia Doktorze, Pan tak nie może (w Teatrze Małym)
6 stycznia Przebudzenie wiosny (w Teatrze Studyjnym)
13 stycznia Sekretny dziennik Adriana Mole'a (w Teatrze Pinokio)
13 i 14 stycznia Zemsta nietoperza (w Teatrze Wielkim)
13 i 14 stycznia Z miłości (w Teatrze im. Stefana Jaracza)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież