wtorek, 27 czerwca 2017

Ostatnia aktualizacja:10:59:16 AM GMT

Lokalizacja: Sztuka Aktualności Maria Wollenberg - Kluza w Galerii Willa

Maria Wollenberg - Kluza w Galerii Willa

camino_2013_120x105cmOd 7 listopada do 3 stycznia 2016 w Galerii Willa można oglądać wystawę malarstwa Marii Wollenberg-Kluzy. Wernisaż rozpocznie się 7 listopada o godz. 18. Kuratorką ekspozycji jest Elżbieta Fuchs.

Materia to tylko zwierciadło duszy. A dusza to – wedle owoców pracy Marii Wollenberg-Kluzowej – potężny duch jedności twórczej. Obejmuje on swoimi skrzydłami rozum i wyobraźnię, faktografię rzeczywistości, ale i głęboką refleksję nad jej sensorami piękna i uczuć. Przemożne jest to wrażenie, że artystka chciałaby więcej: otwiera przestrzenie swoich wysiłków twórczych ku muzyce, ale barwy i kształty nie czynią dźwięku, wznoszą jedynie poezję myśli – jak u Norwida słowo, któremu i ona swój hołd składa – ku bezgłośnej muzyce sfer. W rozkołysanym tańcu jej postacie idą do nieba – wszystko tu jest w onirycznym ruchu, w „tanecznym kręgu”, na „krawędzi czasu” – nawet na „hiszpańskich schodach” Rzymu, czy na falach laguny Wenecji, skąd już tak blisko do raju – aż zamierają w niespełnionych zmysłach, w rozpaczliwych gestach, w postawach grzeszników, którym twórczyni poświęca cały cykl Saligia. „Nieporuszone tańczą”, szyfruje ten stan rzeczy pisarz Octavio Paz. Tedy i polscy pisarze, cała pokoleniowa plejada – Gąsiorowski, Jerzyna, Kuncewicz, Śliwonik, Trziszka – łączą się przejmującym słowem w tym misterium bezradności człowieczej, ale to dopiero kobieta, Anna Piontek, odkrywa w nim – jakże trafnie! – obecność uduchowionego El Greca. I to nie jest już tylko przesunięcie dekoracji malarskich w stronę sakralności – Maria Wollenberg-Kluzowa cierpliwie jednoczy w mistycznym niemal uniesieniu realność, sztukę, wiarę, myśl – te wszystkie barwy życia – by „na złotych skrzydłach” artystycznego przesłania, niczym pieśnią Verdiego „Va' pensiero….”, niebu i ziemi odsłonić ponadmuzyczną summę swego wybitnego dzieła.

Eugeniusz Kabatc, fragment tekstu do katalogu wystawy

Maria Wollenberg-Kluza urodziła się w 1945 roku w Puławach. Studiowała na Wydziale Malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. W 1973 roku otrzymała dyplom z malarstwa z wyróżnieniem. Autorka jest prekursorką malarstwa refleksyjnego, wywodzącego się z preromantyzmu, symbolizmu i koloryzmu polskiego. Malarstwo to nawiązuje w swoim wyrazie do takich twórców, jak: William Blake, Caspar D. Friedrich, Witold Pruszkowski, Witold Wojtkiewicz, Stanisław Wyspiański, Jacek Malczewski, Jan Cybis, Stanisław Szczepański. Koresponduje i nawiązuje do współczesnej literatury, filozofii i psychologii. Refleksyjne malarstwo Marii Wollenberg-Kluzy jest to malarstwo o namiętnościach, emocjach i przeżyciach, porusza problemy ogólnoludzkie, egzystencjalne, wprowadza treści metafizyczne, kieruje się odczuciami, posługuje się skrótem – symbolem. W podejmowanych tematach nie unika komentarza społecznego i historycznego. Symbol w obrazie przekształca się w działanie nastroju i ekspresji wyrażonych środkami artystycznymi przez stosowanie bogactwa koloru, ostrych kontrastów światła – cienia, sferyczności i poprzez pozornie szybkie kładzenie farby. Powstają obrazy przesycone wartościami nastrojonymi etyką i filozofią m.in. Norwida. Jak u preromantyków nurt ten poszukuje „duszy świata”. Maluje najczęściej monotematyczne cykle po 20 – 30 prac, m.in. „Ludzie w mieście”, „Człowiek i maszyna”, „Malarstwo inspirowane muzyką”, „Impresje poetyckie – Obrazy z Norwida”, „Gra wyobraźni”, „Impresje z Hiszpanii”, „Pejzaże polskie”, „Zwierzenia matki”, „SALIGIA – siedem grzechów głównych”, „On i Ona”, „Ver sacrum”, „Obrazy z Turcji”, „Notatki z Norwegii”, „Rozmyślania i modlitwy”, „Chopin w malarstwie i motywy muzyczne”, „Paderewski i dawna muzyka polska”, etc.

 
/fot. Maria Wollenberg-Kluza, Camino, 2013, olej, płótno, 120 x 105 cm, fot. M. Wollenberg-Kluza

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież