14 stycznia w klubie Bagdad przy ulicy Jaracza odbyła się impreza reggae/dancehall. Tym razem w jednym z najbardziej znanych klubów w Łodzi gościł m.in. Dredsquad i główna atrakcja wieczoru, wrocławski zespół Natural Dread Killaz.
Polska scen reggae z roku na rok zdobywa coraz większe rzesze fanów. Fakt ten potwierdza koncert Dreadsquad i NDK w składzie - Mesajah, Paxon, Yanaz, którzy przyciągnęli do Bagdadu tłumy sympatyków „jamajskiej” muzyki. Podczas koncertu mogliśmy usłyszeć sztandarowe piosenki takie jak „Biba" czy „Good Sensei", oraz „Budzisz się rano’ zagrane wspólnie z Dreadsquadem. Repertuar wypełniony był również utworami z ostatniej płyty zespołu - „Ile lat”. Organizacja koncertu, jak przystało na Bagdad na bardzo dobrym poziomie tak jak i sam koncert.
Niewiele zespołów, które na koncie mają tylko dwa albumy studyjne potrafiłaby zapełnić klub do ostatniego miejsca. To właśnie niesamowita energia i dobry kontakt z publicznością charakteryzują NDK i sprawiają, ze każdy koncert to jedna wielka biba, na której nikt nie jest kelnerem.
Zobacz także:





26 kwietnia Czwarta Łódzka Noc Muzyki -
Kluby, terminaż, koncerty, informacje.