Zapraszamy wszystkich do przesyłania swoich autorskich wierszy, opowiadań, tudzież dramatów. Część z nich na pewno pojawi się na łamach Plastra Łódzkiego.
Wystarczy przesłać na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. swoje utwory. Prosimy nie zapomnieć także o podaniu informacji biograficznych. Ze względu na lokalnych charakter promujemy autorów z województwa łódzkiego.
piruet na strunie
moja sąsiadka śpiewa zapytana po co
odpowiada że tak robią ludzie jej kultury
śpiewają kiedy nawiedzi ich szarańcza AIDS misjonarze
turyści czy współczesna medycyna
pomyślałem o kulturze z której wywodzą moi ludzie
jako dziecko rzucałem kamieniami w pociągi grałem w piłkę uciekałem na
łąki
przyjaźniłem się z kotami chłonąłem świat pełen dźwięków
które jednak muzyką nie były
osoba która śpiewała był mój starszy kolega nastawiał czarną płytę
Dead Kennedys i śpiewał "kill the poor"
śpiewał też mój dziadek ale nigdy nie mogłem odgadnąć
w jakim celu dał nam przykład Bonaparte i co znaczy
rzucić się przez może
do dziś się waham
zapukać do drzwi i przyłączyć się do sąsiadki
czy ponownie zmienić miejsce zamieszkania
gwiżdżąc fałszywie na los emigranta
moja sąsiadka śpiewa zapytana po co
odpowiada że tak robią ludzie jej kultury
śpiewają kiedy nawiedzi ich szarańcza AIDS misjonarze
turyści czy współczesna medycyna
pomyślałem o kulturze z której wywodzą moi ludzie
jako dziecko rzucałem kamieniami w pociągi grałem w piłkę uciekałem na
łąki
przyjaźniłem się z kotami chłonąłem świat pełen dźwięków
które jednak muzyką nie były
osoba która śpiewała był mój starszy kolega nastawiał czarną płytę
Dead Kennedys i śpiewał "kill the poor"
śpiewał też mój dziadek ale nigdy nie mogłem odgadnąć
w jakim celu dał nam przykład Bonaparte i co znaczy
rzucić się przez może
do dziś się waham
zapukać do drzwi i przyłączyć się do sąsiadki
czy ponownie zmienić miejsce zamieszkania
gwiżdżąc fałszywie na los emigranta
****
prawie biali chłopcy z dobrego podwórka
w usa co pół godziny biała kobieta
jest gwałcona przez murzyna
teraz już wiem
dlaczego tak chętnie kradną zegarki
ten z naprzeciwka bawi się ze swoim
do niczego nie podobnym blond dzieckiem
w policjantów i złodziei
na czterech metrach kwadratowych
statusu bezrobotnego
ludzie uwierzą we wszystko
jeśli zobaczą to w telewizji
więc tańcz tańcz tańcz w łańcuchach
na szyi graj na trąbce i poć się
modnie o zapachu adidasa
dzięki niemu wszyscy jesteśmy
tacy sami
zwłaszcza w ciemnym zaułku ulicy
****
Niewinne grzeszki mieszkańców Wysp
najnowsze badania przynoszą odpowiedź
oglądanie telewizji w ciągu dnia (57) noszenie piżamy
przez cały dzień (44) buszowanie po lodówce (41)
38 dodatkowo chętnie wyciska sobie pryszcze a w nosie
na ogół swoim dłubie 34
mój znajomy miał świadomość że grzeszy nie wiedział jednak że
tak często i niewinnie raz do dwóch
razów dziennie złorzeczy bogom zdradza żonę kochanka
czasem odwrotnie i fałszywe świadectwa mówi przeciw najbliższym
i sobie samemu robi dobrze w cudzych łazienkach
zazdrość to uczucie odczuwane w sytuacji frustracji gdy znany jest
obiekt zaspokajający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt
on zna obiekty i osoby
z których lodówek i piżam korzysta
gdy nikt nie patrzy mu na gładką twarz
biorę go co niedziela
na zwierzenia i spacery pod prąd
północnoatlantycki happy end
budzę się działam i zasypiam z wiarą nadzieją i miłością
tą ostatnią raczej własną
Niewinne grzeszki mieszkańców Wysp
najnowsze badania przynoszą odpowiedź
oglądanie telewizji w ciągu dnia (57) noszenie piżamy
przez cały dzień (44) buszowanie po lodówce (41)
38 dodatkowo chętnie wyciska sobie pryszcze a w nosie
na ogół swoim dłubie 34
mój znajomy miał świadomość że grzeszy nie wiedział jednak że
tak często i niewinnie raz do dwóch
razów dziennie złorzeczy bogom zdradza żonę kochanka
czasem odwrotnie i fałszywe świadectwa mówi przeciw najbliższym
i sobie samemu robi dobrze w cudzych łazienkach
zazdrość to uczucie odczuwane w sytuacji frustracji gdy znany jest
obiekt zaspokajający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt
on zna obiekty i osoby
z których lodówek i piżam korzysta
gdy nikt nie patrzy mu na gładką twarz
biorę go co niedziela
na zwierzenia i spacery pod prąd
północnoatlantycki happy end
budzę się działam i zasypiam z wiarą nadzieją i miłością
tą ostatnią raczej własną
Katarzyna Wiśniewska o sobie:
ur.15.07.1984 w Radomiu. Absolwentka etnologii na Uniwersytecie Łódzkim, aktualnie stażystka w radomskiej Gazecie Wyborczej i uczestniczka kursu kreatywnego pisania w IBL PAN. Abstrakcyjnie racjonalna,aspołeczna towarzysko,selektywnie sympatyczna,ze świąt obchodzę tylko tłusty czwartek, źle się czuję w tłumie, chcę mieszkać z narzeczonym wojskowym w latarni morskiej laureatka i finalistka kilku poetyckich konkursów (m.in. I miejsce w 'Młodzi na łodzi', 'złota stalówka',laureatka tegorocznego Sułkowskiego, wyróżnienia w 'granitowej strzale' i 'jesiennej chryzantemie'). Próbuję się teraz w prozie poetyckiej. Lubię kolor fioletowy i czarny humor w każdej postaci.




Wyślij do nas swoje teksty - poezję, prozę, dramat.
Zapraszamy na imprezy organizowane w maju.