piątek, 28 kwietnia 2017

Ostatnia aktualizacja:09:59:16 AM GMT

Lokalizacja: Film Recenzje filmów

Recenzje filmów

Chata - recenzja

chataFilm „Chata” premierę na świecie miał 1 grudnia 2016 roku, w Polsce ukazał się 4 miesiące później, akurat podczas trwania Wielkiego Postu, co nie jest przypadkowe.

Manchester by the Sea - recenzja

manchesterJak długo można uciekać od przeszłości, która w konsekwencji kradnie nam naszą teraźniejszość, a nawet przyszłość? Odpowiedzi na to pytanie poszukuje główny bohater „Manchester By The Sea” - Lee Chandler. Przed laty doprowadził do rodzinnej tragedii, co zmusiło go do wyjazdu do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów Bostonu. Niespodziewana śmierć brata zmusza go do powrotu na „stare śmieci”. Lee będzie musiał zmierzyć się nie tylko z demonami przeszłości, ale przede wszystkim z wychowaniem dorastającego bratanka – Patricka. Chłopak nie wydaje się przejęty śmiercią ojca, a w swoim stryjku nie dostrzega specjalnego autorytetu.

La La Land - recenzja

lalalandAmerykański rynek filmowy stał się przewidywalny do bólu. Z uwagi na brak pomysłów i nowatorskich rozwiązań zaczęto realizować hołdy dla starszych produkcji. Nie tak dawno temu mogliśmy oglądać „Artystę” w reżyserii Michela Hazanaviciusa, czyli uwielbienie dla kina niemego. Przyznaję, iż wizualnie zrobił ogromne wrażenie, jednak w środku był pusty i bezemocjonalny. Wielu krytyków do dziś zachwyca się tym „arcydziełem”, jednak sam wygląd zewnętrzny (w tym wypadku estetyka filmowa) bardzo często bywa mylący.

Paterson - recenzja

patersonWydawać by się mogło, że rutyna jest największym wrogiem człowieka, a proste, z pozoru niewinne sytuacje w dalszym ciągu trzymają nas blisko ziemi. Paterson, główny bohater nowego filmu Jima Jarmuscha, jest kimś, kto w subtelny sposób obala powyższą tezę. Jego dzień zawsze wygląda tak samo – o szóstej rano pobudka, przywitanie pocałunkiem jeszcze drzemiącej żony, śniadanie, praca, spacer z psem, piwko w ulubionej knajpie i… kajet z poezją. Wszystko działa jak trybik w bezbłędnie pracującej maszynie. Tylko tyle? Zdecydowanie aż tyle, bo monotonia życia nigdy wcześniej nie była tak piękna i ulotna.

Łotr 1 - Gwiezdne Wojny historie - zwiastun

lotr1Dawno dawno temu w odległej galaktyce... aż w końcu doczekaliśmy się pierwszego spin-offu „Gwiezdnych wojen”. Akcję osadzono pomiędzy epizodem trzecim – przeciętną „Zemstą Sithów” a czwartym – bardzo dobrą „Nową nadzieją”. Głównym bohaterem uczyniono córkę architekta Gwiazdy Śmierci - Jyn Erso, w którą wciela się młoda Brytyjka Felicity Jones. Akompaniuje jej cała multikulturowa śmietanka z Forestem Whitakerem i Diego Luną na czele. Ich misja, z fabularnego punktu widzenia, jest prosta – wykraść plany największej broni Imperium – Gwiazdy Śmierci.

Lion. Droga do domu - recenzja

lionW 1998 roku nowojorski raper Dante Smith, w środowisku hiphopowym znany jako Mos Def, nagrał porywający utwór zatytułowany „Travellin’ Man”. W refrenie padają słowa: „wspomnienia nie żyją w ludzki sposób. Zawsze pamiętają o Tobie. Czy sprawy mają się dobrze, czy źle, to tylko wspomnienia. Kochanie, nie zapomnij mnie, jestem podróżującym mężczyzną. Poruszam się poprzez miejsca, przestrzeń i czas. Mam dużo rzeczy do zrobienia. Z bożej woli wracam do Ciebie”.

Zwierzęta nocy - recenzja

zwierzetanocyCienka jest granica między światem filmu a światem mody. Kiedy w 1980 roku nikomu nieznany Giorgio Armani zaprojektował garnitury dla Richarda Gere’a na potrzeby „Amerykańskiego żigolaka”, świat dosłownie zwariował na jego punkcie. Projektant odniósł olbrzymi sukces, a swój udział w kinie ograniczył jedynie do komponowania strojów. Inaczej ma się sprawa z Tomem Fordem. Pracę w przemyśle modowym rozpoczął niecałe dwadzieścia lat po Armanim. Na uznanie przyszło mu czekać dość długo, jednak opłaciło się. Dzisiaj Ford uważany jest za jednego z najbardziej kreatywnych i wziętych projektantów. Jest uwielbiany przez gwiazdy kina, muzyki i popkultury ogółem. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku pełnił rolę dyrektora kreatywnego domu mody Gucci, który ocalił przed upadkiem. Od 2008 roku ubiera Daniela Craiga na potrzeby serii filmów o Jamesie Bondzie. Na ostatnim albumie Jay’a-Z – „Magna Carta… Holy Grail” – raper zatytułował utwór jego nazwiskiem.

Przełęcz ocalonych - recenzja

przeleczocalalychSkandalista i pielgrzym w jednej osobie powrócił na hollywoodzkie salony. Po latach banicji, która trwała ponad dekadę, Mel Gibson, bo o nim mowa, przerwał milczenie. Do kin trafił właśnie jego piąty reżyserski obraz - „Przełęcz ocalonych” - opowiadający autentyczną historię wojennego sanitariusza Desmonda Dossa, który odmawia używania broni palnej w trakcie walki. Jak sam mawia – jedni zabierają życie, a on jest tym, który będzie je ratować. Jego wiara w Boga i bezgraniczne przestrzeganie bożych przykazań, z 'nie zabijaj' na czele, spowodowało, że facet nie tylko wyszedł cało z opresji, ale bez broni w ręku ocalił na froncie 75 osób.

Księgowy - recenzja

ksiegowyCzęsto oceniamy ludzi po pierwszym wrażeniu, a kiedy już wiemy, jaki zawód wykonują, mamy o nich mniej więcej wyrobione zdanie. Prawnik przestrzega kodeksu i za wszelką cenę stara się pomóc swoim klientom. Ksiądz nie zdradza tajemnicy spowiedzi. Nauczyciel kompetentnie stara się przekazywać wiedzę. Księgowy natomiast zajmuje się ewidencjonowaniem zdarzeń, obliczaniem świadczeń, prowadzeniem statystyk. Wydawać by się mogło, że to sympatyczny pan w okularach, z wąsikiem i lekkim brzuszkiem.

Strona 1 z 139